Minimalistyczna historyjka z ukrytym morałem

Minimalistyczna historyjka z ukrytym morałem

            ziś mam dla Was krótką historię z ukrytym morałem. Wprawdzie natrafiłem na nią już jakiś czas temu, tuż po przeczytaniu książki Dereka Siversa pt. „Czego tylko zapragniesz”, ale dziś trafiłem na nią ponownie, a że niesie całkiem interesujące przesłanie, poniżej zamieszczam jej tłumaczenie: Farmer miał jednego konia. Pewnego dnia koń uciekł. Prawie natychmiast zlecieli się sąsiedzi i mówili: – Tak nam przykro. Co za zła nowina! Pewnie jesteś zdenerwowany. Mężczyzna odpowiedział tylko: – Zobaczymy. Kilka dni później jego koń wrócił wraz ze stadem dwudziestu dzikich…