Może wydawać się dziwnym, że filozofia minimalistyczna nawołuje do wyzbycia się większości rzeczy.
Gdy opowiadam o tym, wywołuję u znajomych dziwny wyraz twarzy.
„Zwariowałeś? Dlaczego chcesz mieć mniej?” – pewnie myślą sobie.
Odpowiedź jest prosta: „mniej” znaczy „lepiej”.
Dążąc do zmniejszenia posiadania automatycznie mniej wydajesz. Potrzebujesz mniej miejsca. Zadowolisz się mniejszym domem.
Mniej rzeczy oznacza także mniej zmartwień. Mniej poszukiwań zapodzianych przedmiotów. Mniej kłopotów z utrzymaniem ładu i porządku.
Mniej elementów kojarzy się również z pewnego rodzaju lekkością i swobodą. Dla niektórych nawet z wolnością.
Mniej przedmiotów to również lepsza koncentracja na tym, co istotne; lepsze skupienie uwagi, dzięki któremu zrobisz i osiągniesz więcej.
Mniej rzeczy to także łatwiejsze i lżejsze podróżowanie, ale także mniejsze przywiązanie do danego miejsca.
No i oczywiście… posiadanie niewielkiej ilości rzeczy jest łatwe w praktykowaniu.
Powiązane wpisy:
MINIMALIZM Poprawił Jakość Mojego Życia!
Poznaj wspaniałą książkę, która towarzyszyła mi prawie każdego dnia w ubiegłym roku. To dzięki niej zmieniłem swoje życie na lepsze, a teraz Ty także możesz!
Kliknij teraz aby przeczytać jeden z rozdziałów »
{ 1 trackback }